Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przystawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przystawki. Pokaż wszystkie posty

7.03.2017

Inspiracja sałatkowa

Przyszła wiosna! Zaczynamy jeść więcej warzyw. Mam dziś dla Was pomysł na sałatkę. To raczej nie przepis, a inspiracja do stworzenia swojej wariacji. 



Sałata lodowa, komponuje się dobrze z większością warzy, tworząc idealne duety. Ja dziś postawiłam na prostotę. Cztery składniki, bo mniej znaczy więcej.

Składniki:
łosoś pieczony
pomidorki koktajlowe
sałata lodowa
ser pleśniowy naturalny

Nie podaję Wam proporcji, każdy niech zrobi dla siebie, na oko. Miłośnicy ryb nie powinni żałować łososia, a zwolennicy warzyw pomidorków ;)

Całość można polać sosem jogurtowym, delikatnym, by nie przyćmił smaku wyrazistego sera i jeszcze bardziej wyrazistej ryby.

Miłej zabawy Wam życzę, bo gotowanie powinno być twórcze :)





26.10.2016

Creamy parsley soup

Jestem ostatnio w szale zup. Wymyślam co rusz to nowe. A ta kompozycja smaku jest naprawdę ciekawa. Dziś otworzyłam lodówkę i poza pietruszką, jedną dużą marchewką i jabłkiem nie zobaczyłam nic innego. Pierwsza myśl: "w której restauracji mają najlepszy barszcz z uszkami?". Na szczęście wygrał drugi pomysł tj. widziałam kilka przepisów na krem z pietruszki z gruszką, ale gdyby tę gruszkę zamienić... Oto efekty.

Moje proporcje na 2 talerze:

4 duże pietruszki
1 jabłko
1 cebula
1,5 szklanka buliony warzywnego
garść płatków migdałowych
suszony tymianek
sól, pieprz

Pokrojoną w plasterki pietruszkę podsmażamy na oliwie z oliwek, a na drugiej patelni posiekaną cebulkę. Gdy pietruszka ma już złoty kolor dodaję pokrojone na kawałki jabłka, które dość szybko się rozgotują. Wszystko zalewamy bulionem warzywnym i dodajemy zeszkloną cebulkę. Gotujemy jeszcze przez parę minut po czym uruchamiamy blender. Podobno nie wolno blendować gorących potraw, bo tępią się ostrza, ale kto by czekał? W między czasie na patelni prażę płatki migdałów z suszonym tymiankiem.

Całość jest pyszna. Pietruszka, słodycz jabłka, migdały... Mmmm...

Musicie spróbować!





31.08.2016

Joey doesn't share food!

Ręka do góry kto również kocha "Przyjaciół"? Ja darzę ich miłością stałą i wieczną. Od małego oglądałam je na Canal+ jako jedne z nielicznych niekodowanych programów. Codziennie oglądam po kilka odcinków, regularnie od czasów licealnych. To wtedy zdobyłam wszystkie 10 sezonów. Z natury nie kłócę się z ludźmi, ale wytoczę wojnę każdemu, kto powie, że jest większym fanem niż ja! Nie bez powodu moja córka ma na imię Emma ;) 

Dziś jednak chciałabym się skupić na postaci granej przez Matt'a LeBlanc'a. Joey Tribbiani wielki miłośnik kanapek. Tylko on potrafi bronić kanapkę przed strzałem, tylko on zabrania ludziom jej wąchać, bo połowa smaku kryje się w zapachu.

W dziesiątym sezonie, cała szóstka siedzi w Central Perk rozmawiając z czego mogliby zrezygnować, z seksu czy z jedzenia. Joey miał nie lada problem. Skwitował to tak:

Ulubioną potrawą Joey'a jest kanapka z klopsikami. Mam książkę kucharską, która wyszła w rok po premierze "Przyjaciół". Są w niej jedynie 4 przepisy na kanapki, ale niestety kanapki z klopsikami brak! 


Domyślać się mogę, że jest to bagieta wysmarowana sosem bolońskim, w którym owe klopsiki się gotowały, na to okrągłe, równiutkie mięsne kulki i roztopiony żółty ser. Całość lekko zgrillowana. Mmm cudo :) 

Ja osobiście, bardzo przepadam za kanapkami, które serwują w Subway'u. Spicy italian, mocno pikantna, moja ulubiona! Dziś postanowiłam połączyć te dwa dania i stworzyć swojego ulubionego "kanapulca". 

Składniki:

pszenna bagietka
mięso wieprzowe
sałata lodowa
żółty ser
marynowane papryczki chilli
pieczarki
majonez

Do surowego mięsa wieprzowego dodaję drobno posiekaną, podsmażoną cebulkę, żółtko oraz przyprawy. Ja wsypuję po trochu chilli, ostrej i słodkiej papryki, rozmaryn, tymianek i odrobinę koperku. Zwilżonymi rękami formułuję małe kotleciki, nie klopsiki. Okrągłe klopsy jest dość trudno wpasować w bułkę, płaskie kotlety zdecydowanie łatwiej. Rozkrojoną pszenną bagietkę nie smaruję masłem, a majonezem i sosem barbecue. Na spód kolejno kładę: porwaną sałatę lodową, plastry żółtego sera, usmażone mięso, zgrillowane pieczarki, ostre i marynowane papryczki chilli. 


Całość świetnie się komponuje i myślę, że posmakuję każdemu kto lubi nutę pikantności. Wiedzieliście, że nasz język ma cztery rodzaje receptorów smakowych: słodki, słony, gorzki kwaśny (choć niektórzy twierdzą, że 5, umami - wykrywa kwas glutaminowy). A za pikanterię odpowiedzialne są receptory bólu, ot taka ciekawostka, którą pamiętam z mega nudnych lekcji biologi. 





1.08.2016

Light potato mayonnaise

Majonez to pyszna sprawa! Ja osobiście uwielbiam. Niestety w 100 gramach majonezu jest aż 680 kalorii. Postanowiłam go mocno odchudzić. Jak zachować konsystencję i smak zbliżony do majonezu? Wybrałam ziemniaki, zblendowane są ciapkowate, a więc idealne by zrobić gęsty sos.

Co potrzebujemy:

2 średnie ziemniaki
1/4 szklanki mleka
2 łyżki serka homogenizowanego naturalnego
1,5 łyżki octu jabłkowego
1,5 łyżki rozpuszczonego oleju kokosowego 
mały ząbek czosnku
1/2 łyżeczki musztardy Colman's (jest bardzo ostra, zwykłej musztardy możecie dodać więcej)
sól
pieprz


Ziemniaki ugotowałam w parowarze i jeszcze ciepłe zblendowałam, podobno zimne nie tworzą tak idealnie kremowej konsystencji. Dodałam ząbek czosnku, 2 łyżki serka homogenizowanego naturalnego. Serek zawiera dużo białka, więc jest dobry dla osób, które są na diecie. A jeśli zawartość tłuszczu kogoś w serku homo odstrasza, zawsze można wybrać jogurt naturalny. Zblendowane ziemniaki będą dość gęste dlatego też dolałam 1/4 szklanki mleka. Ocet jabłkowy jest wskazany przy odchudzaniu i nadaje majonezowego posmaku. A olej kokosowy to pogromca sadełka na brzuchu. Dodając go nie tylko zapewniamy sobie utratę oponki, ale i polepszamy konsystencję majonezu. Jest naprawdę pyszny!


100 gram ugotowanych ziemniaków to raptem 75 kalorii, 1,5 łyżki oleju kokosowego to 202 kalorie, 2 łyżki serka to 35 kalorii, a 1/4 szklanki mleka 0,5% to tylko 20 kalorii. Razem to 332 kalorie w ponad 100 gramach! 


Ziemniaczany majonez ma połowę mniej kalorii i nie są to puste kalorie. Teraz można jeść i nie mieć wyrzutów sumienia! :) 
Można go dodać do sałatki, albo dokroić ogórków i zrobić coś na podobiznę sosu tatarskiego. Będzie idealny dla wegetarian, którzy nie jedzą jajek. A jeśli serek homo zamienimy na tofu i użyjemy mleka roślinnego mamy idealny wegański majonez!


9.06.2016

Frittata with smoked salmon and spinach

Łosoś to jedna z nielicznych ryb, które lubię. Całkiem niedawno przygotowałam na obiad zupę łososiową przepis możecie znaleźć TUTAJ. A dziś kawałki świeżego, wędzonego łososia norweskiego zatopione w roztrzepanych jajkach. Zapraszam Was na frittatę.


Uwielbiam włoską kuchnię. Mogłabym mieszkać w Toskanii w starym domku z szarej cegły z dużymi oknami i jadalnią ze stołem na 16 osób. W ogrodzie stałaby altana opleciona żywo zielonym bluszczem, gdzie mogłabym jeść makarony, bruschetty, frittaty i pić wino z winogron, które były skąpane w śródziemnomorskim słońcu. Bajka!

Frittata z łososiem norweskim i świeżym szpinakiem.

Składniki:

5 jajek
50g łososia norweskiego
150g świeżych liści szpinaku
1 łyżka mąki
2 łyżki śmietany 18%
1 łyżka masła klarowanego lub oliwy
100g mozzarelli 
4 pomidorki koktajlowe
ząbek czosnku
sól, pieprz


Na patelni podsmażamy liście szpinaku z czosnkiem, dodając łyżkę masła klarowanego. Po chwili liście powinny zwiędnąć i przejść aromatem czosnku. Jajka ubijamy ze śmietaną i niedużą łyżką mąki. Frittatę można robić bez mąki, ale ja lubię ją lekko zagęścić. Dodajemy sól i pieprz. Na dnie patelni lub naczynia żaroodpornego układamy połowę porcji szpinaku, kawałki łososia, pomidorki i mozzarellę, zalewamy jajkami. Na górę kładziemy drugą połowę naszych składników. Frittatę można podsmażyć na patelni przez chwilę, a następnie wsadzić do pieca nagrzanego do 180 stopni lub od razu wsadzić do pieca na ok. 15 minut.

Cudownie pulchna, lekka, idealna na niedzielne śniadanie lub jako przekąska, gdy przyjdą goście. 





25.04.2016

Prosciutto di Parma starter

Wczorajszy Masterchef był bardzo emocjonujący. Finaliści pokazali, że ich pasja to wcale nie dziecinne gotowanie, a profesjonalna kuchnia. Pierwsza zimna przystawka Natalii zainspirowała mnie by stworzyć coś nieco podobnego. 


Roladki z szynki parmeńskiej z serem ricotta

3 plastry szynki parmeńskiej
100g sera ricotty
45g sera feta
pół ząbka czosnku
odrobinę chilli
świeży rozmaryn
świeża natka pietruszki
sól gruboziarnista
pieprz
papryka słodka


Sery, przyprawy i czosnek mieszamy, odstawiamy na 30 minut by ser nabrał mocy chilli i zapachu rozmarynu. Następnie na plaster szynki nakładamy 2 łyżeczki twarożku i zawijamy. Ustawiamy pionowo na talerzu, posypujemy startym parmezanem i dekorujemy świeżym rozmarynem. Wykwintna przystawka gotowa!






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...