01.10.2012

A romantic lamp

Chciałam Wam dziś pokazać jak zmieniłam swoją starą lampkę nocną, która przez ostatnie trzy lata mieszkała w szafie. 



Zwykła, niezbyt atrakcyjna lampka z kompletnie nie pasujący żółtym dołem i wypłowiałym fioletowym abażurem.
Zmieniłam jej wygląd dzięki trzem rzeczom:
  • szlifierce
  • bezbarwnym impregnacie 
  • koronce



(Niestety nie mam zbyt wiele zdjęć jak krok po kroku się wszystko zmieniało)
Szlifierką, zdarłam całą farbę. Jest w kształcie żelazka więc łatwo było mi dostać się do zagłębień. Potem zwilżoną szmatką umyłam drewnianą nóżkę i pomalowałam dwa razy bezbarwnym impregnatem. Choć teraz sobie myślę, że można by było spokojnie nanieść jeszcze jedną warstwę. 
Na abażur nałożyłam różową koronkę i klejem w pistolecie przykleiłam od środka. Świetnie się trzyma i w ogóle go nie widać. Wszystko jest dziecinnie proste i zajęło mi około 1,5 godziny.

Efekt końcowy najlepiej widać wieczorem, gdy światło przebija się przez koronkę. Daje cudny, romantyczny klimat. 






6 komentarzy:

  1. Uwielbiam, jak stare rzeczy dostają drugą szansę!

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna metamorfoza lampki światło daje teraz nastrojowy klimat:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak pięknie się teraz prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie zmiany! Szybkie, a jaki efekt!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna! Dzięki temu wygląda tak nastrojowo . ; )

    style-byy-ruda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...