20.01.2013

Baked apples

Z cyklu "Przypraw kuchnię o dreszcze!"

Dziś mam dla Was bardzo prosty przepis na pieczone jabłka. Oglądałam dziś Polsat Cafe, gdzie właśnie taki przysmak robili. Przypomniały mi się czasy dzieciństwa jak Mamita robiła nam pieczone bądź gotowane jabłka. Siadałyśmy z siostrą przy stole, a mama opowiadała nam o tym jak dostała pierwszą dwóję, albo jak ją podstępem zabrali na wagary. Uwielbiałam te historie. Zawsze opowiadała to samo, a my zawsze zadawałyśmy takie same pytania:) Wiele bym dała by wrócić choć na chwilę w dziecięce czasy. 

Ale wracając do jabłek. 

Potrzebujemy:

  • jabłka (najlepsze do pieczenia są szare renety)
  • powidła śliwkowe
  • cynamon (dla tych co go lubią)


Wystarczy owoce umyć i usunąć środek.




Dziurki jabłek wypełnić powidłami śliwkowymi.





Górę można posypać cynamonem, podobno się świetnie komponuje z jabłkiem. Ja osobiście nie cierpię smaku tej przyprawy. Także laska cynamonu to tylko ozdoba do zdjęcia.







Po 15 minutach w piekarniku wychodzi naprawdę coś pysznego i zdrowego. Miękkie, słodkie, rozpływające się w ustach:) 





21 komentarzy:

  1. wiem, że to prosty i dość znany deser...ale wstyd się przyznać nigdy nie jadałam pieczonych jabłek!!!:) sama nie wiem daleczego...ale na 100% spróbuję je zrobić:)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam! Osobiście z cynamonem, podobnie jak pierogi z serem czy parę innych dań.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniam, uwielbiam i jabłka i śliwki (w każdej postaci) ! Na bank wypróbuję ten przepis :) Pozdrawiam, Ola

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda smakowicie ja uwielbiam jabłka :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Z nieba mi spadłaś:)
    Kupiłam dziś jabłka i tak bardzo chciałabym je do czegoś wykorzystać - na ciepło, koniecznie!
    Myślę, ze Twój sposób warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz jak cudownie się zgrałyśmy:)

      Usuń
  6. mmm pychotka:))) a ja dziś byłam w Kredensie i kupiłam swoim dziadkom właśnie śliwkowe powidła:))) idealnie by się nadawały do tych jabłuszek:))))
    uściski posyłam:***

    OdpowiedzUsuń
  7. Mniam!! Mam jabłka, powidła własnej roboty i jeszcze rewelacyjny przepis:) Dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. oj pieczone jabłka to bym zjadła :)
    aleś mi smaka narobiła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam i uwielbiam :) bo to jest jedyna forma jabłek, jakie mogę teraz jeść... :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Mmm... Zapowiada się pyszszsznie. I wygląda tak. Cynamon uwielbiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Marzenie... Aż mnie zassało w dołeczku. ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda cudnie pewnie jeszcze lepiej smakuje!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. koniecznie muszę spróbować, bo to proste jak drut- znaczy coś dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pychotka, to mój przysmak z dzieciństwa. Moja babcia piekła takie w piecu kaflowym. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ach, też pamiętam ten smak z dzieciństwa! Musze go sobie przypomnieć!

    OdpowiedzUsuń
  16. Mmmmm, pyszne! A ile można zrobić różnych wersji.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dawno nie jadlam pieczonych jablek...pora przypomniec sobie zapomniane smaki :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...